Kuchnie na wymiar w Gdańsku - od kamienicy we Wrzeszczu po apartament na Jasieniu
Gdańsk to dwa różne światy zabudowy w jednym mieście. W kamienicach Wrzeszcza i Oliwy trafiamy na sufity 3,2-3,5 m, ściany po latach pofalowane i nietrzymające kąta oraz głębokie wnęki okienne - tu gotowe szafki ze sklepu nigdy nie przylegają. Projektujemy zabudowę pod rzeczywisty obrys pomieszczenia, prowadzimy fronty aż pod sufit (często z antresolą na rzadko używane rzeczy) i maskujemy krzywizny docinanymi blendami. W nowych apartamentach na Jasieniu, Ujeścisku czy Wyspie Spichrzów kuchnia jest zwykle otwarta na salon - tam projektujemy ją jak meble salonowe: bezuchwytowe, z akrylem anty-finger, z wyspą lub półwyspem, żeby całość komponowała się z częścią dzienną. WERMONT to producent, nie pośrednik: projektujemy, produkujemy i montujemy sami, we własnej stolarni w Skorzewie pod Kościerzyną.
Trudne gdańskie wnętrza: falowce, wielka płyta, skosy i wilgoć od morza
Znamy specyfikę trójmiejskich mieszkań. W falowcach na Przymorzu i w wielkiej płycie na Zaspie kuchnie bywają małe (5-7 m²), z wejściem w narożniku i pionami wentylacyjnymi w rogu - ratują je narożniki Peka Magic Corner i cargo, które udostępniają zawartość z trudno dostępnych kątów. Poddasza i skosy tniemy na CNC pod kątem i wykańczamy na okleiniarce krzywoliniowej, więc zabudowa wchodzi tam, gdzie modułowa kuchnia się poddaje. A blisko morza - na Brzeźnie, w Jelitkowie czy na Przymorzu - liczy się odporność na wilgoć: fronty lakierowane RAL i NCS lub akrylowe oraz korpusy z obrzeżem ABS z trzech stron znoszą wahania wilgotności znacznie lepiej niż tani laminat z odklejającą się okleiną.

Standard, który dostajesz w każdej realizacji
Niezależnie od dzielnicy budujemy kuchnie w tym samym standardzie: korpusy dolne o głębokości 560 mm, obrzeże ABS z trzech stron, szuflady Blum z cichym domykiem, narożniki i cargo Peka oraz nogi Häfele Axilo o nośności do 150 kg - ważne przy ciężkiej zabudowie i kamiennych blatach. Fronty dobieramy do wnętrza: gładki lakier i akryl do nowoczesnych apartamentów, drewno lite lub fornir tam, gdzie liczy się cieplejszy, klasyczny charakter, na przykład w mieszkaniach na zabytkowym Głównym Mieście.
Jak wygląda zamówienie i dlaczego własna produkcja
Zaczynamy od bezpłatnego pomiaru u Ciebie - także w mieszkaniu w stanie deweloperskim, po wylewkach i tynkach, żeby dopasować zabudowę do wyprowadzonych przyłączy wody, gazu i wentylacji. Potem przygotowujemy projekt w programie PaletteCAD z wizualizacją 3D i dopracowujemy go w kilku turach. Nie jesteśmy pośrednikiem - meble projektujemy, tniemy, oklejamy i montujemy sami, we własnej stolarni w Skorzewie pod Kościerzyną, a do Gdańska dojeżdżamy na pomiar i montaż własną ekipą. Efekty zobaczysz w naszych realizacjach.

Montaż w Gdańsku - o czym warto powiedzieć nam wcześniej
Do Gdańska mamy około 65 km i przyjeżdżamy własną ekipą, ale samo miasto potrafi utrudnić montaż bardziej niż sama kuchnia. Dlatego przy pomiarze pytamy o rzeczy, które z projektem nie mają nic wspólnego.
W kamienicy we Wrzeszczu albo w Śródmieściu najczęściej nie ma windy, a klatka bywa wąska i kręta. Meble wozimy w elementach i składamy na miejscu, więc wejdą tam, gdzie gotowa szafka nigdy by się nie zmieściła - ale blat z kamienia albo spieku to zupełnie inna historia i o takim wyborze trzeba wiedzieć zawczasu. Liczy się także strefa płatnego parkowania: rozładunek trwa dłużej niż postój na chwilę.
W nowych inwestycjach na Jasieniu czy Ujeścisku bywa odwrotnie - winda towarowa jest, ale zarządca zwykle wymaga wcześniejszej rezerwacji terminu i zabezpieczenia kabiny. Jeśli powiesz nam o tym już przy pomiarze, umówimy montaż tak, żeby nikt nie stracił dnia na czekanie.
Kuchnie w gdańskich kamienicach i nowych apartamentach
Gdańsk to dwa różne światy zabudowy, a każdy stawia przed kuchnią inne wymagania. W kamienicach Wrzeszcza, Oliwy czy Śródmieścia trafiamy na wysokie sufity i ściany, które rzadko trzymają kąt prosty - dlatego korpusy projektujemy w programie PaletteCAD pod rzeczywisty obrys pomieszczenia, a szafki górne prowadzimy aż pod sufit, z docinanymi na wymiar blendami maskującymi krzywizny. W nowych apartamentach na Zaspie, Przymorzu czy Jasieniu liczy się z kolei każdy centymetr kuchni otwartej na salon.
W obu przypadkach stawiamy na to samo: głębsze korpusy dolne 560 mm, obrzeże ABS z trzech stron, żeby krawędzie nie puchły od pary, oraz sprawdzone okucia Blum i Peka, które wyciszają domykanie i udostępniają zawartość narożników. Kuchnię otwartą na część dzienną najczęściej projektujemy jako bezuchwytową, z frontami akrylowymi lub lakierem w wybranym kolorze RAL albo NCS. Do Gdańska mamy około 65 km z naszej pracowni w Skorzewie pod Kościerzyną; pomiar wykonujemy u Ciebie, a gotową kuchnię montuje nasza własna ekipa.




